Nassau, Bahama

To byla chyba najszybciej zorganizowana przez nas wycieczka zagraniczna. Z reguly szykujemy sie na cos z wyprzedzeniem czasu, ale tutaj na to nie bylo czasu. Pewnego slonecznego dnia poprostu powiedzielismy sobie: JEDZIEMY. Mielismy ochote wyrwac sie z Nowego Jorku, chocby na chwile, na kilka dni. Z dala od zgielku, halasu, zapominajac o zyciu. Chcielismy byc sami, bez biegu, bez pospiechu. Po raz pierwszy chcielismy odpoczac, nie zwiedzac za duzo. Wylezec sie na plazy brzuchem do gory, wypic kilka drinkow, pokapac sie w basenie/oceanie. Wybor byl szybki: WYSPY BAHAMA. Tam jeszcze nie bylismy. W kilka godzin samolot zarezerwowany, hotel wybrany. Anetka szybciutko posprawdzala wszystko co jest w zasiegu naszych nog na Paradise Island i ….. wycieczka gotowa.

Nie byla to zbyt dluga wyprawa, taka poprostu na weekend. Pobudka z rana o 5, sniadanko, taksowka juz na nas czekala jak zeszlismy, szybko na lotnisko LaGuardia. Tam oczywiscie trzeba bylo przejsc cala procedure sprawdzania dokumentow, bagazy i…. w koncu w samolocie. Anetka oczywiscie nie cieszyla sie z tego faktu, bo jak sama zaznacza wakacje kocha, ale bez latania samolotem. Po prawie trzech godzinach bylismy juz w Miami, bo tam mielismy przesiadke. Ku naszemu zaskoczeniu nastepny samolot mial zwykle smigla :) Malutki ATR jednakze szybciutko (45 minut) dowiozl nas na Wyspy Bahama.

Przyznajemy jadac taksowka z lotniska do hotelu bylismy nieco niemile zaskoczeni. Generalnie moge napisac, ze Bahama sa przereklamowane.  Owszem blekitna woda oceanu, biale plaze oraz bogate osrodki wypoczynkowe robia wrazenie, jednak ogolnie jest tam ubogo. A trzeba pamietac, ze bylismy w stolicy tego kraju. Jak to ujela Anetka, wszystko sprawia wrazenie jakby czas sie tam zatrzymal. Oczywiscie ma to swoje zarowno plusy, jak i minusy.

Bahama to takie polaczenie Anglii z USA. Ruch lewostronny, coniektore samochody maja nawet kierownice z prawej strony. Uliczki male, domy kolorowe, w miare czysto.

W zaleznosci kto i jak planuje swoj pobyt, mozna albo wypozyczyc samochod, albo dojechac do hotelu taksowka. My wybralismy te druga opcje (koszt w jedna strone okolo $30-$35), aby dojechac do naszego hotelu na Paradise Island (Comfort Suites), ktory umozliwial nam darmowy akces do Atlantis Resort. Wybor tego hotelu byl dobrym pomyslem, gdyz jest on polozony w dogodnym miejscu: bliski akces zarowno do Downtown Nassau, jak i Atlantis Resort.

Wyspy Bahama skladaja sie z szeregu wysp, z ktorych dwie sa najbardziej dostepne:  Grand Bahama Island oraz New Providence Island (ze stolica Nassau), w ktorej sasiedztwie lezy Paradise Island . Jak zaznaczylem powyzej, my spedzilismy czas na Paradise Island. Ceny hoteli nie naleza do tanich, a wynika to z faktu, ze nie ma ich tam zbyt duzo. My spedzilismy czas w Comfort Suites (okolo $180/noc za pokoj – lekkie sniadania wliczone). Ogromnym plusem tego hotelu jest oczywiscie darmowy dostep do Atlantis. Osrodek ten oferuje cos dla kazdego: liczne baseny, “leniwa rzeke”, wodne zjazdy (w tym tunel z rekinami), nurkowanie, plywanie z delfinami, ogladanie podwodnego swiata zwierzat (w tym rekiny, plaszczki giganty) oraz wiele innych. Oczywiscie koniecznoscia jest zobaczenie bahamskich plaz (woda w oceanie jest bardzo slona).  Napewno warto tez zobaczyc centrum  Nassau, w tym slynny Straw Market (Rynek), gdzie zasada jest taka, ze nalezy sie targowac ze sprzedajacym. A kupic mozna naprawde fajne rzeczy. Jesli Ktos wykupil hotel na Paradise Island, to moze do centrum Nassau albo dojsc na pieszo (okolo 30 minut) albo zamowic taksowke (podroz w jedna strona $12, uwzgledniajac oplate za most). Najlepiej isc pozniej wzdloz East Bay Street, glowna ulica stolicy Wysp Bahamskich, Nassau. Na co napewno kazdy zwroci uwage, bahamczycy lubia kolorowe domu: najwiecej koloru to jasny roz, a takze zielen, czerwien i szereg innych. Jednym z budynkow jakie mija sie w drodze do centrum to miejsce gdzie spotyka sie Rzad Wysp Bahamskich tzw Parliament Square. Aby zjesc swieza rybe lub inne owoce morza, warto wybrac sie do The Fish Fry (idac od Paradise Island, nalezy minac Downtown, Staw Market i jeszcze isc jakies 15-20 minut wzdloz East Bay Street; taksowka z Paradise Island jest jakies 15 minut) lub do Potters Cay (przy zjezdzie z mostow z/do Paradise Island). Ceny w restauracjach nie sa az tak bardzo wygorowane (okolo $50-$80 /na dwie osoby). Wszelkie napiwki (15%) sa automatycznie doliczane do rachunku; oczywiscie mozna jeszcze cos dolozyc od siebie. Osobiscie polecamy restauracje Anthony’s Grill na Paradise Island – w szczegolnosc drink dla dwoch osob w jednym pucharze. Co nas bardzo zaskoczylo to cholernie wysokie ceny podstawowoych produktow zywnosciowych na Paradise Island (np. mleko $7.75, sok Tropicana $8.95, itd). Nadrobic jednakze mozna tanimi alkoholami, jak Malibu, Bacardi, itd. Warto tez wiedziec, ze na Wyspach Bahama nie ma podatkow – wow wow wow. Za drinki w Atlantis Resort placi sie od $9 do $10.50 – kazdy wrecz musi sprobowac slynna Bahama Mama, polecam tez Miami Vice. Wieczorem warto wybrac sie do Miasteczka Atlantis (Marina Village): sa tam super lody naprawde warte grzechu, a takze mozna posluchac muzyki na zywo. Dla szukajacych szczescia, mozna zagrac sobie tez w kasynie w Atlantis Resort.

Generalnie dla kazdego cos napewno sie znajdzie. Jak napisalem na poczatku, tym razem nastawilismy sie na typowy wypoczynek, wiec nie zwiedzalismy za duzo. Tak rowniez czasami trzeba.

Zapraszam wiec do ogladniecie zdjec. Milego ogladania.

VN:F [1.9.2_1090]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
Share this post: Share this post with the world.
  • TimesURL
  • Gatorpeeps
  • Muti
  • Twitter
  • Posterous
  • Facebook
  • laaik.it
Print